Najpierw musiałam ją dokładnie zbadać, czy jest bezpieczna, ale jak już się przekonałam, że jest to miałam świetną zabawę!
U nas w domku nie ma takiej ślizgawki, więc nie mogłam pozjeżdżać. Ale również świetnie się bawiłam wchodząc na schodki. A mamy bardzo wysokie schodki, takie, że aż strach! Naprawdę!
Wchodzenie na te schodki jest bardzo trudne, ale ja wiem, że prawdziwi wspinacze używają asekuracji. Ja do asekuracji używałam Mamusi. Był to świetny wybór, bo nic mi się nie stało pomimo wielu niebezpieczeństw!
Ale chyba jeszcze trudniejsze niż wchodzenie na schodki jest schodzenie z nich, naprawdę! Wydawałoby się, że w dół jest łatwiej, ale wcale nie jest, bo jest bardziej niebezpieczne. Myślę, że jak będę jeździła wspinać się w góry to zawsze będę brała ze sobą Mamusię!
SERDUSZKO MOJE niepoddajesz sie chcesz pokonac te schody i bardzo dobrze Swiad nalezy do odwarznych jak TY DUSZKO MOJA .Twoja Baba .Kocham Cie JULENKO .Pa.pa...
OdpowiedzUsuń